Klub Ziemski “6 Dębów”

Dwór Modzele-Bartłomieje

Wieś Modzele-Bartłomieje leży w gminie Nowe Miasto (w powiecie płońskim). Jej położenie w samym sercu Mazowsza podpowiada trasy związane z bogatą historią tego regionu. Do przepięknych kościołów w Łopacinie i Nowym Mieście jest od nas zaledwie kilka kilometrów. Polecamy wizytę w pobliskim Muzeum Romantyzmu w Opinogórze oddalonym od nas zaledwie kilkanaście kilometrów. Od Ciechanowa, w którym mieści się m.in. arcyciekawe Muzeum Szlachty Mazowieckiej oraz ruiny Zamku Książąt Mazowieckich dzieli nas dystans 20 kilometrów (jedzie się wygodnie dość  szeroką szosą). Na terenie parafii łopacińskiej lokalną atrakcją? jest znajdujący się w leśnej głuszy domek Pustelnika o którego niezwyczajnym życiu miejscowi opowiadali ciekawe legendy. Z pewnością warto odwiedzić pobliskie Muzeum w Gołotczyźnie, w którym znajduje się: Krzewnia - dom Aleksandra Świętochowskiego oraz Dworek Aleksandry Bąkowskiej. Okoliczne tereny były miejscem krwawych zmagań w ramach wojny polsko - bolszewickiej w 1920 roku. Tylko kilka kilometrów dzieli nas od pól bitewnych pod Sarnowa Górą, od miejsc potyczek nad Wkrą i trochę więcej od twierdzy w Modlinie i miejsc walk w okolicach Ciechanowa - nie mniej jednak są to z pewnością miejsca historii godne zainteresowania. Atrakcje współczesności w Modzelach-Bartłomiejach to przede wszystkim uroki krajobrazu, tętnica naturalną ekspresją przyroda, czyste wody i powietrze, wszechobecna zieleń, cisza i spokój. Ambasadorami dzikiej fauny w naszych okolicach są przede wszystkim jelenie i sarny z jelonkami, łosie, bociany, czaple, czaple siwe, bobry, lisy, zające i cała ptasia menażeria polskich lasów. Można odwiedzić leżące w naszym sąsiedztwie fermy danieli, wybrać się do pobliskiej stadniny koni, pojeździć na kucykach, popływać po zalewie w Nowym Mieście. Rzeki są czyste - w nich mnóstwo ryb. Polecamy wycieczki turystyczno-krajoznawcze zarówno na rowerach jak i pieszo. Odwiedzający nas wczasowicze twierdzą, że powinniśmy na naszych ulotkach reklamować hasło "tu leczymy ciszą".